Opróżnianie morza

Pewnego razu dwie kuropatwy, mąż i żona, wybierały się w podróż. Przed odlotem żona złożyła jaja nad brzegiem morza. A mąż powiedział do morza: „Wyruszamy w morską podróż. Musisz zaopiekować się tymi jajami dla nas. Jeśli ich tu nie będzie, kiedy wrócimy, opróżnimy cię.”

Morze zgodziło się opiekować jajami. Jaja były bezpieczne. Kilka dni później kuropatwy wróciły, ale nie znalazły jaj na brzegu. Krzyczały na morze. Morze chciało oddać jaja, ale nie mogło ich znaleźć. Ptaki przeklęły morze. Zaczęły kropla po kropli wybierać z morza wodę i umieszczać ją na lądzie.

„Opróżnimy cię” – powiedziały do morza.

Jakieś małe ptaszki zobaczyły całe zajście i spytały: „Co robicie?”

Kuropatwy odpowiedziały: „Wymierzamy karę morzu, ponieważ nie dotrzymało obietnicy zaopiekowania się naszymi jajami”.

Ptaki pomyślały, że to szlachetne zadanie i dołączyły do kuropatw. Po jakimś czasie przyłączyły się także większe ptaki.

Zaczęły także wybierać wodę z morza kropla po kropli. To trwało tygodnie.

Pewnego dnia Garuda, boski ptak, który na swoim grzbiecie nosi kosmicznego boga, Pana Wisznu, przyleciał i zapytał: „Co robicie?”

Ptaki odpowiedziały: „Nie widzisz? Opróżniamy morze.”

Garuda odpowiedział: „Wy głupcy, jak długo wam to zajmie? Nigdy tego nie skończycie. Morze jest nieskończone.”

Ale ptaki odpowiedziały: „Nie, mamy determinację i wytrwałość.”

Garuda był bardzo zaskoczony i powiedział: „Okażę im Współczucie. Poproszę Pana Wisznu, by im pomógł. Jeśli on pomoże, na pewno znajdą jaja. Jeśli jaja są nadal całe, Wisznu będzie mógł je im oddać. Ale jeśli się rozbiły, Wisznu nie będzie mógł nic zrobić.”

Garuda udał się do Pana Wisznu. „Wisznu, nigdy nie widziałem takich głupców. Jeśli masz współczucie dla głupców, czy możesz wyświadczyć im przysługę?” I Garuda opowiedział całą historię.

Wisznu odrzekł: „Nie, oni nie są głupi. Okazują ducha cierpliwości i wytrwałości. W ten sposób ludzie muszą opróżniać morze ignorancji, kropla po kropli. Oto co poszukujący duchowo ludzie muszą i powinni robić. Morze ignorancji jest głębokie. Jeśli szczerzy poszukujący chcą je opróżnić i napełnić światłem wiedzy, muszą to zrobić w ten sam sposób. Kropla po kropli. Jestem bardzo zadowolony z tych ptaków. Nakażę morzu, by oddało jaja.”

Garuda powiedział: „ Morze chciało oddać jaja, ale nie pamięta gdzie je położyło i myśli, że się potłukły.”

Wisznu odpowiedział: „Użyję mojej mocy duchowej, by pokazać morzu gdzie są jaja.”

Wisznu użył swej mocy psychicznej i morze natychmiast odnalazło jaja i oddało je kuropatwom. Wtedy Wisznu powiedział do ptaków: „Wytrwałość, cierpliwość i dawanie całego siebie mają wielkie znaczenie w spełnianiu swojego boskiego zadania.”

Sri Chinmoy

28 Jan 2009 14:04 | Kategorie: Sri Chinmoy

Zostaw komentarz